Taras drewniany a formalności
Budowa przydomowego tarasu naziemnego o powierzchni zabudowy do 35 m² nie wymaga ani decyzji o pozwoleniu na budowę, ani zgłoszenia - przesądza o tym art. 29 ust. 2 pkt 31 Prawa budowlanego. Taras większy trzeba zgłosić w starostwie powiatowym lub urzędzie miasta na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 22 ustawy, przy czym dla tarasu niezadaszonego przepis nie wyznacza górnego limitu powierzchni. Te same progi odnoszą się do zadaszenia: dach o powierzchni do 35 m² mieści się w zwolnieniu, od 35 do 50 m² wymaga zgłoszenia, a powyżej 50 m² - pozwolenia na budowę.
Odległość tarasu od granicy działki
Taras przylegający do gruntu nie jest budynkiem, więc nie stosuje się do niego odległości 3 i 4 m. Obowiązuje natomiast § 12 ust. 6 pkt 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, który dla tarasu, balkonu, daszku, okapu i schodów zewnętrznych wymaga zachowania co najmniej 1,5 m od granicy działki budowlanej. Ten sam wymiar dotyczy okapu zadaszenia i podpierających je słupów - dopóki konstrukcja pozostaje otwarta z boków, traktuje się ją jako zadaszenie tarasu albo wiatę, a wiatę do 50 m² przy budynku mieszkalnym zwalnia z formalności art. 29 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego.
Obudowanie tej samej konstrukcji ścianami, choćby przeszklonymi lub roletowymi, orzecznictwo kwalifikuje już jako rozbudowę budynku albo ogród zimowy. Wtedy wraca § 12 ust. 1 WT: ściana bez otworów musi stanąć co najmniej 3 m od granicy, a ściana z oknami lub drzwiami - co najmniej 4 m.
Kiedy taras wymaga balustrady?
Zgodnie z § 296 ust. 1 WT zabezpieczenia od strony przestrzeni otwartej wymagają tarasy i schody służące do pokonania wysokości przekraczającej 0,5 m ponad przyległy teren. W budynkach jednorodzinnych § 296 ust. 2 dopuszcza odstępstwo: przy wysokości do 1 m balustrada nie jest konieczna, jeżeli taras jest obustronnie szerszy od wyjścia o co najmniej 0,5 m.
Wymiary określa tabela w § 298 ust. 2 WT i właśnie tu powtarzany jest najczęstszy błąd. W budynku jednorodzinnym minimalna wysokość balustrady wynosi 0,9 m, a prześwitów i otworów w wypełnieniu przepis wprost nie reguluje. Wysokość 1,1 m i maksymalny prześwit 12 cm obowiązują wyłącznie w budynkach wielorodzinnych, zamieszkania zbiorowego, oświaty i zdrowia - przenoszenie tych wartości na dom jednorodzinny jest nadmiarowe.
Przygotowanie podłoża pod taras drewniany
Zanim powstaną fundamenty, z obrysu tarasu zdejmuje się warstwę humusu o grubości około 20 cm - w żyznej ziemi szybko odrasta roślinność, która przebija się przez szczeliny między deskami i podtrzymuje wilgoć pod konstrukcją. Na wyrównane podłoże rozkłada się geowłókninę separacyjną, a na niej warstwę kruszywa łamanego o uziarnieniu 0–31,5 mm, zagęszczaną warstwami po 10–15 cm. Przez tak przygotowaną podbudowę woda opadowa przenikająca przez szczeliny wsiąka w grunt, zamiast stać pod tarasem.
Nawierzchni nadaje się spadek 1–2% w kierunku od budynku. Uzyskuje się go przez różnicowanie wysokości słupków, a nie przez podkładanie klinów pod legary.
Fundamenty tarasu - stopy i słupki betonowe
Prace zaczynamy od wykonania dołków pod betonowe stopy. Ich przekrój może być kwadratowy o boku około 30 cm albo okrągły, a rozstaw punktów podparcia mieści się zwykle w siatce 1 x 1,5 m. Kluczowa jest jednak głębokość: stopa musi sięgać poniżej strefy przemarzania gruntu, bo inaczej wysadziny mrozowe wypiętrzą pojedyncze podpory i cała nawierzchnia straci płaszczyznę. W Polsce głębokość przemarzania wynosi 0,8 m w strefie I (zachód kraju), 1,0 m w strefie II, 1,2 m w strefie III i 1,4 m w strefie IV, obejmującej tereny górskie.
Dołki wypełniamy betonem klasy C12/15 (dawniej B15) do poziomu gruntu. Po jego związaniu montujemy deskowanie nadziemnej części słupków - zamiast desek sprawdzają się okrągłe szalunki kartonowe przycięte na wymaganą długość albo betonowe pustaki zasypowe. W osi słupków, jeszcze przed związaniem mieszanki, osadzamy kotwy do mocowania legarów; powinny być ocynkowane ogniowo lub ze stali nierdzewnej, ponieważ zwykły cynk galwaniczny w kontakcie z wilgotnym drewnem szybko traci powłokę. Górne powierzchnie wszystkich słupków muszą znaleźć się w jednej płaszczyźnie, z uwzględnieniem zaprojektowanego spadku, co kontrolujemy długą poziomicą lub niwelatorem laserowym.
Drewno nie może stykać się z betonem, ale sposób rozdzielenia obu materiałów zależy od rozwiązania. Jeśli legar spoczywa na stalowej podstawie słupa, wystarczy, że jest ona odsunięta od czoła słupka o około 2 cm - wolna przestrzeń pozwala wodzie odparować. Gdy belka opiera się bezpośrednio na bloczku, między beton a drewno trzeba wsunąć pasek papy, folii fundamentowej albo taśmy EPDM.
Legary pod taras - przekrój i materiał
Do kotew mocujemy legary, pilnując ich równoległego ustawienia i wspólnej płaszczyzny. Przekrój belek zależy od odległości między podporami: im gęściej rozmieszczone są słupki, tym mniejsze mogą być krawędziaki. Najmniejszy stosowany w praktyce wymiar to 5 x 10 cm, ale częściej sięga się po belki grubsze, na przykład 8 x 18 cm - ułożenie mocniejszego rusztu wychodzi taniej i szybciej niż wykonanie kilkunastu dodatkowych słupków.
Na legary przeznacza się drewno iglaste impregnowane ciśnieniowo w klasie użytkowania 4, czyli przewidziane do stałego kontaktu z wilgocią. Alternatywą są legary z drewna egzotycznego albo profile aluminiowe - droższe, za to stabilne wymiarowo i odporne na gnicie. Wierzch każdej belki warto okleić taśmą legarową z EPDM lub butylu, która uszczelnia otwory po wkrętach; bez niej woda wnika w drewno dokładnie tam, gdzie wiertło przerwało powłokę impregnatu.
Drewno na taras - gatunki i trwałość
Odporność gatunku na warunki atmosferyczne opisuje pięciostopniowa skala klas trwałości według normy PN-EN 350, w której 1 oznacza drewno bardzo trwałe, a 5 - nietrwałe.
- Sosna impregnowana ciśnieniowo to rozwiązanie najtańsze: sama w sobie jest mało trwała, dopiero nasycenie preparatem daje jej kilkanaście lat użytkowania, i to pod warunkiem regularnej konserwacji. Modrzew syberyjski odpowiada 3. klasie trwałości i wytrzymuje od kilkunastu do dwudziestu lat bez impregnacji ciśnieniowej, bywa jednak żywiczny i w pierwszych sezonach potrafi wypacać żywicę na powierzchnię.
- Gatunki egzotyczne - bangkirai, garapa, massaranduba, ipé - mieszczą się w 1. i 2. klasie trwałości i przy poprawnym montażu służą ponad ćwierć wieku. Są za to twarde i ciężkie w obróbce, a wypłukiwane z nich garbniki plamią jasną elewację i kostkę brukową wokół tarasu. Drewno modyfikowane termicznie - jesion, sosna lub topola poddane obróbce w temperaturze przekraczającej 200°C - łączy dużą stabilność wymiarową z odpornością na grzyby, jest jednak bardziej kruche niż surowiec nieprzetworzony.
- Kompozyt drewno-polimer (WPC) nie jest drewnem, ale coraz częściej je na tarasach zastępuje. Nie wymaga olejowania, nie sinieje i nie drzazgowieje, natomiast mocniej nagrzewa się w słońcu i silniej wydłuża pod wpływem temperatury, co wymusza szersze szczeliny na końcach desek.
Wymiary deski i rozstaw legarów
Szerokość deski nie powinna przekraczać 15 cm - szersze elementy pracują silniej i chętniej wyginają się w rynienkę, w której zatrzymuje się woda. Grubość dobiera się razem z rozstawem legarów, bo obie wielkości opisują tę samą zależność: deska 21 mm wymaga podparcia co 40 cm, deska 25 mm - co 50 cm, a deska 40 mm wytrzymuje rozpiętość zbliżoną do 100 cm. Przy układaniu desek po skosie rozstaw legarów zmniejsza się o mniej więcej jedną czwartą, ponieważ rozpiętość mierzona wzdłuż deski rośnie.
Deski ryflowane, przez lata uznawane za antypoślizgowe, dziś układa się najczęściej stroną gładką do góry. Rowki zbierają piasek, utrudniają zmywanie, a po namoknięciu bywają bardziej śliskie niż powierzchnia płaska.
Montaż desek tarasowych
Między deskami zostawiamy szczeliny o szerokości 5–8 mm. Węższe zarastają brudem i przestają odprowadzać wodę, szersze stają się pułapką na obcasy i drobne przedmioty. Jeśli układamy materiał wyraźnie przesuszony, przyjmujemy górną granicę zakresu - po pierwszych opadach deski napęcznieją i szczeliny się zawężą. Wzdłuż ścian, słupów i pozostałych elementów stałych konieczna jest dylatacja szerokości minimum 10 mm.
Deski przykręcamy - nie przybijamy - wkrętami ze stali nierdzewnej A2, a w pasie nadmorskim i przy basenach ze stali A4. Wkręty ocynkowane w kontakcie z garbnikami zostawiają czarne zacieki, których nie da się usunąć. Na każdym legarze mocujemy deskę dwoma wkrętami, zachowując co najmniej 2 cm odstępu od czoła; w gatunkach twardych każdy otwór trzeba wcześniej nawiercić, inaczej deska pęknie.
Alternatywą są łączniki ukryte - klipsy wsuwane w rowek frezowany na boku deski. Dają jednolitą powierzchnię bez widocznych łbów i same wyznaczają stałą szczelinę, wymagają jednak desek z odpowiednim profilem i utrudniają późniejszą wymianę pojedynczego elementu. Niezależnie od sposobu mocowania warto przed ułożeniem pokładu rozpiąć pod deskami siatkę z tworzywa o drobnych oczkach - dzięki niej drobiazgi przelatujące przez szczeliny nie giną w przestrzeni pod tarasem.
Wentylacja przestrzeni pod tarasem
Konstrukcja wysycha wyłącznie od spodu, dlatego między gruntem a spodem desek musi zostać co najmniej 5 cm wolnej przestrzeni, a lepiej 10 cm. Boków tarasu nie wolno zabudowywać szczelnie - deska maskująca powinna mieć prześwity zapewniające przepływ powietrza. Osobnego rozwiązania wymaga też odprowadzenie wody z rur spustowych: wylanie jej wprost pod taras oznacza stałą wilgoć w miejscu, do którego nie ma dostępu, więc rurę trzeba wyprowadzić poza obrys konstrukcji albo wpiąć do kanalizacji deszczowej.
Taras drewniany w kilku krokach
Krok 1) Przed budową tarasu należy się zastanowić, w jaki sposób będzie odprowadzana woda opadowa z rur spustowych.
Krok 2) Pod bloczki betonowe podsypano piasek wymieszany z cementem.
Krok 3) Wykonanie podbudowy i osadzenie bloczków na podsypce cementowo-piaskowej. Pomiędzy bloczkami i elementami drewnianymi powinna być ułożona izolacja z papy lub folii fundamentowej.
Krok 4) Ułożenie konstrukcji z belek zabezpieczonych impregnatem.
Krok 5) Wypoziomowanie legarów i ustabilizowanie ich za pomocą kleju poliuretanowego na czas montażu desek.
Krok 6) Przymiarka desek. Taras ma mieć nieregularny kształt.
Konserwacja tarasu drewnianego
Powierzchnię zabezpiecza się olejem do drewna tarasowego, a nie lakierem. Lakier tworzy szczelną powłokę, która pod wpływem promieniowania UV i pracy drewna pęka i łuszczy się płatami, a jej odnowienie wymaga wtedy pełnego szlifowania; olej wnika w strukturę i po zużyciu wystarczy go uzupełnić. Pierwsze olejowanie wykonuje się po kilku tygodniach od montażu, gdy z powierzchni wypłukane zostaną substancje własne drewna, a kolejne raz lub dwa razy w sezonie, zależnie od nasłonecznienia.
Szary nalot, który pojawia się po pierwszej zimie, to naturalne zjawisko, a nie oznaka uszkodzenia; jeśli przeszkadza, usuwa się go odszarzaczem na bazie kwasu szczawiowego. Do bieżącego mycia wystarczy miękka szczotka i woda. Myjki ciśnieniowej używamy wyłącznie z dyszą wachlarzową i obniżonym ciśnieniem, ponieważ silny strumień rozwłóknia powierzchnię drewna.
Najczęstsze błędy przy budowie tarasu drewnianego
- Zbyt płytkie stopy fundamentowe, które wypiętrza mróz.
- Szczelne zabudowanie boków, odcinające wentylację i skazujące konstrukcję na gnicie od spodu.
- Bezpośredni kontakt drewna z betonem lub gruntem, czyli stały mostek wilgoci.
- Pominięcie dylatacji przy ścianie, po którym pokład wybrzusza się przy pierwszym napęcznieniu desek. Wszystkie ujawniają się dopiero po roku lub dwóch, a wtedy naprawa oznacza już demontaż całej nawierzchni.