Grunt pod budynkiem nigdy nie jest absolutnie jednolity - w jednym miejscu ustępuje pod naciskiem nieco mniej, w innym nieco więcej. A i nacisk wywierany przez nadziemną część budowli nie jest jednolity. W efekcie ława fundamentowa pracuje niczym belka spoczywająca na wielu podporach, w niektórych miejscach ściskana, w innych rozciągana. A beton bez zbrojenia jest odporny tylko na ściskanie. Bez zbrojenia ława fundamentowa by popękała. Pękałyby też mury na niej spoczywające.

Niektóre fragmenty ławy są ściskane, a inne rozciągane. Ława fundamentowa pracuje więc jako nierównomiernie obciążona belka z wieloma punktami podparcia. Dlatego potrzebne jest zbrojenie przejmujące siły rozciągające, bo sam beton jest odporny tylko na ściskanie

Szersza ława nie musi wcale być lepsza (a). Węższa - ale równomiernie obciążona - jest korzystniejsza (b). Poszerzenie ławy fundamentowej powiększa jeszcze nierównomierność obciążenia
Jarosław Antkiewicz