Dom z marzeń

Dom z marzeń
Mój mąż Sebastian i ja pochodzimy z Chełmna, niewielkiego miasta o świetnych tradycjach historycznych – mówi Milena. – Oboje wychowaliśmy się w blokach. Ale ja od dziecka marzyłam o tym, aby kiedyś zamieszkać nad jeziorem. Później o tym zapomniałam, bo wydawało mi się to absolutnie nierealne. Oczywiście myśleliśmy z mężem o własnym domu, ale... Przez długi czas nie było po prostu szans na realizację owych marzeń.

dom_z_marzen1_200
A potem wyjechaliśmy do Irlandii – dodaje Sebastian, który na  występuje jako Diodak76. – Już po kilku miesiącach doszliśmy do wniosku, że fajnie byłoby wrócić do idei własnego domu w pięknym miejscu.

Pierwszy urlop w Polsce...

...Milena i Sebastian poświęcili na poszukiwania odpowiedniego kawałka ziemi.

 

– Tak się śmiesznie złożyło, że działka w Borównie, na której stoi teraz nasz dom, była pierwszą, którą obejrzeliśmy – wspomina Milena. – To było prawdziwe spełnienie marzeń: las, jezioro... Słowem, przepiękna okolica. Postanowiliśmy jednak nie decydować pośpiesznie i przyjrzeć się jeszcze innym ofertom.

 

Pokój dziecięcy, „królestwo” Bożydara i Ziemowita
Pokój dziecięcy, „królestwo” Bożydara i Ziemowita
Zjeździliśmy naprawdę sporo miejsc, ale wszystkie kojarzyły się nam z dzielnicą domków w rodzinnym Chełmnie – mówi Sebastian. – A zatem, domek przy domku, mały ogródek... niby dom na wsi, a prawie jak w mieście. Działka w Borównie była zupełnie inna. Wróciliśmy więc w to miejsce. I tak w 2004 roku 3500 m2 w pobliżu jeziora stało się naszą własnością.

Studnia

Rok po zakupie ziemi, w czasie kolejnego pobytu w Polsce, Milena i Sebastian zdecydowali o wierceniu studni.

 

Ściągnęliśmy ekipę aż z Konina. Nigdzie bliżej nie znaleźliśmy tańszych fachowców – wspomina Sebastian. – Wywiercenie 45 m zajęło im dwa dni. Początkowo sądziliśmy, że studnia będzie znacznie płytsza. Sąsiedzi mają wodę już na głębokości 10 m. Okazało się jednak, że na naszej działce woda tak płytko nie występuje. Trzeba więc było ponieść dodatkowe koszty.

 

Oczywiście w gminie wybudowany jest wodociąg. Ale ponieważ najbliższa jego nitka znajduje się stosunkowo daleko, a przyłączenie musielibyśmy wykonać na własny koszt... wiercenie studni wydawało się rozsądną alternatywą. Dzięki temu mamy teraz własną wodę pierwszorzędnej jakości. Później biegaliśmy jeszcze z kolejnymi papierami, starając się o podłączenie energii elektrycznej i załatwialiśmy inne formalności... Słowem, powoli przygotowywaliśmy teren do budowy domu. Wybraliśmy projekt...

 

W salonie znajduje się ściana wymurowana z ręcznie formowanej cegły klinkierowej. W salonie znajduje się ściana wymurowana z ręcznie formowanej cegły klinkierowej. – Mieliśmy trochę szczęścia, gdyż murarz, który ją wykonywał, pracował wiele lat temu przy renowacji zabytków w Pradze, w istniejącej jeszcze wówczas Czechosłowacji – mówi Sebastian. – Dzięki temu nawet spoiny zrobione są zgodnie z dawną sztuką

W domu Mileny i Sebastiana nie ma telewizora. W salonie pod sufitem znajduje się natomiast projektor połączony z komputerem. Naprzeciw niego na ceglanej ścianie znajduje się zwijany ekran o przekątnej 3 m W salonie pod sufitem znajduje się projektor połączony z komputerem. Naprzeciw niego na ceglanej ścianie znajduje się zwijany ekran o przekątnej 3 m

...Cztery kąty

Jest to dom parterowy bez poddasza użytkowego o powierzchni mieszkalnej 110 m2 i powierzchni pomocniczej (garaż, kotłownia i pralnia) – 56 m2. Budynek składa się z salonu połączonego z kuchnią, spiżarki, wiatrołapu, przedpokoju, gabinetu, pokoju dziecięcego, sypialni Mileny i Sebastiana (z oddzielną łazienką) oraz łazienki ogólnie dostępnej. Część mieszkalna jest połączona z garażem, kotłownią i pralnią.

Budowa po irlandzku

W zeszłym roku w marcu Milena i Sebastian wrócili do Polski razem z rocznym synkiem Bożydarem. Przyjechali w czwartek, a w piątek Diodak76 zaczął wspólnie z ojcem wycinać las na części działki przeznaczonej pod zabudowę.

 

Kolorystyka płytek w łazience przy sypialni Mileny i Sebastiana jest dowodem na to, że własny styl jest dla nich najważniejszy
Kolorystyka płytek w łazience przy sypialni Mileny i Sebastiana jest dowodem na to, że własny styl jest dla nich najważniejszy
Prace budowlane na działce ruszyły w kwietniu 2010 roku.

 

Podobnie jak w przypadku studni najtańszą ekipę murarską znaleźliśmy daleko od naszych stron, bo w okolicach Poznania – mówi Milena. – Byli tańsi od miejscowych fachowców nawet po doliczeniu kosztów zakwaterowania.

 

Wylanie fundamentów oraz prace murarskie trwały około trzech tygodni.

 

Było to możliwe, gdyż zdecydowaliśmy się, że będziemy budować po irlandzku – podkreśla Sebastian. – W piątek zalane zostały fundamenty, a w poniedziałek zaczęto wznosić ściany. Na Zielonej Wyspie wychodzą bowiem z założenia, że zanim pojawi się pełne obciążenie, część podziemna zdąży już nabrać odpowiedniej wytrzymałości. Chyba mają rację, bo do dzisiaj nic złego się nie dzieje. Pod koniec kwietnia mury domu już stały.

Diodak76

Później wspólnie z ojcem zacząłem wykonywać na podwórku wiązary kratowe tworzące konstrukcję dachu. Drewno kupiliśmy w pobliżu Włocławka, do tego jeszcze blachy montażowe, gwoździe ciesielskie i... trzy tygodnie. Po tym czasie mieliśmy już przygotowane wszystkie elementy konstrukcji. Później wynajęliśmy dźwig i przy pomocy dwóch pomocników zamontowaliśmy więźbę na domu. Deskowanie zajęło nam trzy dni.

 

Kolejną ekipą, która pojawiła się na placu budowy, byli dekarze. Ich zadaniem było ułożenie membrany oraz dachówek. W tym samym czasie montowane były okna. Ja zająłem się natomiast wykonywaniem instalacji elektrycznej w domu. Dużo prac przy budowie wykonałem własnoręcznie, co pozwoliło nam sporo zaoszczędzić. Zresztą mój nick z do czegoś w końcu zobowiązuje
– śmieje się Sebastian. – Diodak to przezwisko jeszcze z dzieciństwa, z podwórkowych czasów. W telewizji modna była wówczas bajka Disneya zatytułowana... o ile dobrze pamiętam Kacze opowieści. Występował tam taki ktoś – postać w czapeczce ze śmigiełkiem, która miała smykałkę techniczną i była wynalazcą... wszystkiego.

 

Miło było patrzeć, jak nasz dom z marzeń zamienia się powoli w rzeczywistość – wspomina Milena. – A w międzyczasie dowiedzieliśmy się jeszcze, że na świat przyjdzie nasz drugi synek, Ziemowit. Do nowego domu wprowadziliśmy się 20 grudnia 2010 roku.

Ocieplenie

Woda jest uzdatniana za pomocą odżelaziacza i zmiękczacza wody firmy OTAGO.
Woda jest uzdatniana za pomocą odżelaziacza i zmiękczacza wody firmy OTAGO. Gospodarze domu zdecydowali się na takie rozwiązanie, ponieważ badania wykonane w stacji sanepidu wykazały, że norma zawartości żelaza jest przekroczona dwukrotnie
Ściany domu wzniesione są z bloczków betonu komórkowego klasy 700 (24 cm) i docieplone 15-centymetrową warstwą styropianu. Ułożenie termoizolacji było kolejną pracą, którą Sebastian wykonał we własnym zakresie. Wybrał styropian z wyfrezowanymi końcówkami, aby poszczególne płyty zachodziły na siebie.

 

Niestety pomysł okazał się prawdziwą budowlaną masakrą – wspomina. – Do uszczelnienia połączeń musieliśmy zużyć nieprawdopodobną ilość pianki poliuretanowej. Pojemniki po niej mieściły się w dwóch dużych workach. Niedokładności wykonania wyfrezowanych płyt sprawiały, że powstawały ogromne szpary.

 

Kiedy próbowałem reklamować styropian u producenta, dowiedziałem się, że powinienem to zrobić przed położeniem na ścianie. Problem polega na tym, że oglądając zafoliowaną paczkę, trudno jest stwierdzić, że styropian ma wady. Należałoby go chyba rozłożyć gdzieś na podwórku i sprawdzić. Proszę sobie jednak wyobrazić taki zabieg w przypadku ładunku, który przyjechał TIR-em. A i podwórko musi być bardzo równe.

 

Styropian przyklejony do murów jest zabezpieczony siatką wtopioną w klej oraz tynkiem. Pozostało jeszcze tylko pomalowanie elewacji.

 

Planujemy jakiś odcień zieleni. Mało intensywny, aby dom optycznie zlewał się ze ścianą lasu – mówi Milena.

W tym sęk

Wszystkie sufity domu w Borównie wykonane są ze świerkowych desek pomalowanych białą lakierobejcą. Rysunek drewna boazerii na suficie tworzy przytulny klimat wnętrza domu.

 

Chcieliśmy uniknąć rys, co w przypadku płyt gipsowo-kartonowych jest niemal nagminne – stwierdza Sebastian. – Nad drewnianym sufitem ułożona jest warstwa folii paroizolacyjnej, a następnie 25 cm wełny mineralnej. Nad nią ułożona zostanie drewniana podłoga z desek. Dzięki temu w niepodpiwniczonym domu pojawi się miejsce do przechowywania różnych rzadziej przydatnych przedmiotów oraz tych na tak zwane „przydasie”.

 

Wystrój małżeńskiej sypialni to autorski pomysł Mileny – Wybudowaliśmy dom i z grubsza go urządziliśmy, a teraz zacznie się przyjemność związana z powolnym, rozłożonym nawet na lata wybieraniem elementów wykończenia. W taki sposób, aby wszystko pasowało i harmonizowało ze sobą. Ważnym tematem jest również zieleń wokół domu – podkreśla Milena
Wystrój małżeńskiej sypialni to autorski pomysł MilenyWybudowaliśmy dom i z grubsza go urządziliśmy, a teraz zacznie się przyjemność związana z powolnym, rozłożonym nawet na lata wybieraniem elementów wykończenia. W taki sposób, aby wszystko pasowało i harmonizowało ze sobą. Ważnym tematem jest również zieleń wokół domu – podkreśla Milena

Ciepło...

...w domu zapewnia kocioł na groszek firmy Defro o mocy 15 kW z podajnikiem tłokowym. Współpracuje on z grzejnikami firmy Purmo oraz ogrzewaniem podłogowym, które ułożone jest w kuchni, przedpokoju, łazienkach, wiatrołapie oraz w części salonu (przy wyjściu na taras).

 

Na południowo-zachodniej części dachu znajdują się trzy panele solarne służące do podgrzewania wody użytkowej. Efekt ich pracy jest gromadzony w 300-litrowym zbiorniku. Oprócz tego c.w.u. przygotowywana jest również w 120-litrowym zasobniku zasilanym przez piec c.o. Oba systemy są połączone, ale mogą też pracować niezależnie.

 

W salonie znajduje się ponadto kominek z zainstalowanym systemem dystrybucji gorącego powietrza – DGP – mówi Sebastian. – Z instalacją nie było większego problemu, ponieważ przestrzeń strychowa nad stropem pozwoliła bez większego problemu przeprowadzić zaizolowane rury do poszczególnych pomieszczeń oraz zainstalować turbinę francuskiej firmy Poujoulat.

 

Kuchenne okna skierowane na wschód i południe sprawiają, że pomieszczenie jest zawsze wypełnione światłem
Kuchenne okna skierowane na wschód i południe sprawiają, że pomieszczenie jest zawsze wypełnione światłem

Komentarze

Gość r_gosia
30-10-2011 16:44
Piękną macie ścianę z ręcznie formowanej cegły. Podpowiedzcie jaka to cegła. Chcemy u siebie postawić podobną. Zależy nam na czasie..
diodak76
22-06-2011 22:23
Cytat Cena jest dla mnie zaskoczeniem. Jak to osiągnęliście? hm, tak jakos wyszlo, duzo pracy wykonalismy zupelnie sami, tzn ja, moja Tato i pomocnik,do tego rozgladalismy sie za materialami w dalszej odleglosci od naszej budowy, ...
diodak76
20-06-2011 20:38
Cytat Witam, mam pytanko czy mógłbym prosić o nazwę i adres firmy (Konin),która kopała Panu studnię głębinowa.Byłbym bardzo wdzięczny Dziekuję i pozdrawiam serdecznie. http://www.gruberski-studnie.pl/tu znajdzie pan ...
Wiecej na Forum BudujemyDom.pl
Czytaj tak, jak lubisz
W wersji cyfrowej lub papierowej
Moduł czytaj tak jak lubisz