Czy w 2027 roku czeka nas zakaz pomp ciepła na czynniku R32? Fakty, przepisy i realne zasady serwisu

Czy rok 2027 oznacza przymusową wymianę pompy ciepła z czynnikiem R32 na R290? Ekspert Galmet wyjaśnia, jak w praktyce wyglądają nowe unijne przepisy i limit GWP poniżej 150. Obalamy popularne mity i sprawdzamy, co zmiany oznaczają dla obecnych właścicieli, a co dla osób planujących montaż.

Czy w 2027 roku czeka nas zakaz pomp ciepła na czynniku R32? Fakty, przepisy i realne zasady serwisu
Czego dowiesz się z artykułu?

Wokół nadchodzących regulacji prawnych dotyczących instalacji grzewczych narosło wiele nieporozumień, a w przestrzeni publicznej regularnie pojawiają się sensacyjne hasła o rzekomym wycofaniu popularnego czynnika R32. Wiele osób obawia się, że ich sprawne urządzenia staną się nielegalne lub bezużyteczne.

Ekspert marki Galmet studzi jednak emocje i bezpośrednio komentuje te doniesienia słowami:

„Pompy ciepła na R32 znikną ze sprzedaży Te które już pracują trzeba będzie wymienić albo zdemontować a nowe będą już tylko na R290 Nie to zdecydowanie za duże uproszczenie bo przepisy nie wprowadzają jednego zakazu dla wszystkich pomp ciepła”.

Nowe prawo precyzyjnie różnicuje bowiem sprzęt pod kątem konstrukcji, mocy oraz wskaźnika tworzenia efektu cieplarnianego.

Koniec pomp na R32 czy zbyt duże uproszczenie?

Zamiast powszechnego, jednolitego zakazu przepisy wprowadzają konkretne harmonogramy zależne od budowy danej jednostki. Aby właściwie ocenić sytuację, należy oddzielić urządzenia typu monoblok od układów typu split.

Przykładem nowoczesnej pompy monoblokowej jest Airmax3, z kolei reprezentantem technologii split w portfolio producenta pozostaje Prima S.

Ekspert zaznacza jednoznacznie, że:

„Dla tych dwóch grup przepisy przewidują różne harmonogramy zmian Dlatego samo hasło R32 będzie zakazane od 27 roku jest już na starcie zbyt dużym uproszczeniem”.

Ostateczny wpływ regulacji zależy więc od tego, w jakiej grupie mieści się dane urządzenie oraz jak kształtują się jego parametry techniczne.

Masz pompę na R32? Zobacz, co czeka Cię w 2027 roku

Co w praktyce oznacza limit GWP poniżej 150 od 2027 roku?

Kluczowa modyfikacja wchodząca w życie w 2027 roku dotyczy zaostrzenia limitu środowiskowego dla nowo rejestrowanego sprzętu. W przypadku pomp ciepła monoblokowych oraz samodzielnych urządzeń klimatyzacyjnych próg GWP poniżej 150 obejmie jednostki o mocy do 50 kW.

Dla urządzeń typu split granica ta dotknie pomp powietrze-woda o mocy do 12 kW. Zastosowany w wielu instalacjach czynnik R32 charakteryzuje się wskaźnikiem GWP na poziomie 675, co oznacza, że wyraźnie przekracza nowo wyznaczony pułap 150 jednostek.

Z tego powodu nowe egzemplarze o parametrach objętych regulacją nie będą mogły być wprowadzane do obrotu po wskazanym terminie.

Czy od 2027 roku pompy na R32 znikną z sieci dystrybucji?

Zrozumienie nowych regulacji wymaga odróżnienia wprowadzenia nowego produktu do obrotu od jego dalszej odsprzedaży. Przepisy nie nakazują natychmiastowego ściągania urządzeń z półek sklepowych czy magazynów z dniem 1 stycznia 2027 roku.

Jak precyzuje ekspert: 

„Prima nadal jest w sprzedaży i egzemplarze tego urządzenia które zostały już legalnie wprowadzone do obrotu przed wejściem ograniczenia mogą być później dalej sprzedawane Czyli również w 2027 roku będzie można kupić primę na R32 jeżeli konkretny egzemplarz został legalnie wprowadzony do obrotu wcześniej”.

Dystrybutorzy i instalatorzy mogą zatem w pełni legalnie montować urządzenia wyprodukowane i wdrożone na rynek przed wejściem w życie ograniczeń.

Co z pompami ciepła już pracującymi w domach?

Dla obecnych użytkowników pomp ciepła z czynnikiem R32 kluczowa jest informacja o braku jakichkolwiek sankcji czy nakazów demontażu. Prawo unijne skupia się na ograniczaniu dostarczania na rynek kolejnych partii sprzętu niespełniającego restrykcyjnych norm, a nie na ingerowaniu w działające już kotłownie.

Ekspert rozwiewa obawy właścicieli takich instalacji:

„A co jeżeli prima albo inna pompa na R32 już pracuje w twoim domu nic nie musisz z nią robić dlatego że przychodzi rok 2027 Nowe ograniczenia dotyczą wprowadzania urządzeń na rynek Nie tworzą obowiązku wymiany sprawnej pompy tylko dlatego że wykorzystuje R32”.

Urządzenie zamontowane w budynku ma pełne prawo pracować tak długo, jak długo zachowa swoją sprawność techniczną.

Czy po 2027 roku będzie można legalnie naprawiać pompę na R32?

Wątpliwości inwestorów budzi również dostępność usług serwisowych i gazu chłodniczego do ewentualnych napraw w kolejnych dekadach. Obostrzenia dotyczące serwisu opierają się jednak na zupełnie innych progach niż limity dla nowych urządzeń fabrycznych.

Od początku 2026 roku zakaz stosowania pierwotnych F-gazów do celów serwisowych obejmuje wyłącznie czynniki o GWP równym 2500 lub większym, podczas gdy R32 z wynikiem 675 pozostaje bezpiecznie poniżej tej granicy.

Wypowiedź eksperta nie pozostawia w tej kwestii złudzeń:

„Zmiany z 2027 roku nie oznaczają zakazu serwisowania pomp na R32 [...] Czyli zdanie od 2027 roku pompy na R32 nie będzie dało się już naprawić To też nieprawda”.

Posiadacze takich pomp mogą bez przeszkód planować przeglądy oraz standardowe naprawy eksploatacyjne.

Czynnik R290 jako naturalny kierunek ewolucji branży

Naturalny propan, oznaczany jako R290, doskonale odpowiada na zaostrzające się wymagania klimatyczne i stanowi gotową odpowiedź na rygorystyczne normy środowiskowe. Został on zastosowany między innymi w pompach monoblokowych Airmax3.

Nie oznacza to jednak, że od 2027 roku rynek zostanie zdominowany wyłącznie przez tę jedną technologię. Regulacje prawne przewidują kolejne fazy i stopniowe progi dla poszczególnych kategorii urządzeń, czego przykładem jest rok 2032, wyznaczony jako kolejny istotny termin dla najmniejszych pomp monoblokowych.

Cały proces zmian ma charakter rozłożonej w czasie transformacji, a nie nagłej rewolucji eliminującej z dnia na dzień dotychczasowe rozwiązania technologiczne.

źródło i zdjęcia: Galmet

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Autor
Aleksander Rembisz
Aleksander Rembisz
Ciągły kontakt z ludźmi to dla mnie prawdziwa przyjemność i naturalne środowisko pracy. Może właśnie dlatego w redakcji czuję się niczym ryba w wodzie. Moja przygoda z pracą w wydawnictwie i budowlaną prasą branżową zaczęła się całkiem niewinnie - ponad 20 lat temu - jeszcze na studiach. I tak oto inżynier budowlany został redaktorem. Początkowo zakres moich obowiązków obejmował przygotowanie do druku wydań branżowych, ale wraz z rozwojem mediów musiałem siłą rzeczy przebranżowić się na copywritera, moderatora forum branżowego i administratora profili redakcyjnych na platformach SM. Znajdziecie mnie na Facebook - Budomisja Złote Porady Budowlańców, Linkedin - Grupa Budujemy Dom, forum.budujemydom.pl, oraz ślad po mnie na portalach budujemydom.pl i budownictwob2b.pl.