Czym jest sezonowe zaburzenie afektywne (SAD)?
Sezonowe zaburzenie afektywne (Seasonal Affective Disorder) to kliniczna postać depresji, która pojawia się cyklicznie o określonej porze roku – najczęściej jesienią i zimą.
Typowe objawy to obniżony nastrój, spadek energii, nadmierna senność, większy apetyt oraz trudności z koncentracją. Symptomy zwykle nasilają się wtedy, gdy dni stają się coraz krótsze, a słabną wraz z nadejściem wiosny i wydłużeniem dnia.
Naukowcy i praktycy coraz częściej wskazują, że kluczową rolę w nasileniu objawów może odgrywać deficyt światła dziennego. Brak naturalnego światła wpływa nie tylko na sen, ale też na motywację i zdolność do podejmowania wysiłku poznawczego. Z tego powodu osoby pracujące w pomieszczeniach bez dostępu do światła dziennego częściej skarżą się na zmęczenie i problemy z koncentracją.
Dlaczego światło dzienne tak mocno wpływa na nastrój i sen?
Jedną z uznanych metod łagodzenia objawów SAD jest terapia światłem. Eksperci podkreślają jednak, że w codziennym funkcjonowaniu równie istotna jest możliwie naturalna ekspozycja na światło dzienne, szczególnie w pierwszej części dnia. To właśnie poranek jest momentem, gdy organizm najbardziej potrzebuje bodźca do „ustawienia” rytmu dobowego.
„Światło dzienne jest jednym z najsilniejszych biologicznych sygnałów regulujących rytm dobowy człowieka, ponieważ bezpośrednio oddziałuje na tzw. zegar biologiczny. Badania neurobiologiczne pokazują, że to właśnie światło docierające do siatkówki oka synchronizuje aktywność mózgu z cyklem dzień–noc, wpływając na wydzielanie kluczowych hormonów: melatoniny i kortyzolu. Melatonina, odpowiedzialna za senność i regenerację organizmu, jest hamowana przez światło, natomiast kortyzol – hormon mobilizacji i czuwania – osiąga najwyższy poziom w godzinach porannych przy ekspozycji na naturalne światło” wyjaśnia Katarzyna Sawicka, psychotraumatolog, pedagog i terapeuta.
W praktyce oznacza to, że nawet krótka dawka dziennego światła rano może przełożyć się na lepszą koncentrację, większą czujność i stabilniejszy nastrój w ciągu dnia. Badania pokazują też, że warunki oświetleniowe mają znaczenie w nauce i pracy: po przeniesieniu uczniów do lepiej doświetlonych klas odnotowano 15-procentowy wzrost wydajności, a studenci rozwiązujący testy w jasnych salach osiągali wyniki lepsze nawet o 18 proc. względem osób pracujących w słabo oświetlonych pomieszczeniach.
„Światło dzienne pełni funkcję naturalnego „resetu” dla mózgu, wspierając równowagę hormonalną i psychiczną. Regularne przebywanie na zewnątrz w godzinach porannych pomaga ustabilizować rytm dobowy i poprawia jakość snu nocnego. W praktyce oznacza to, że nawet krótki spacer w świetle dziennym może być skutecznym, naukowo potwierdzonym wsparciem dla zdrowia psychicznego i fizjologicznego” dodaje Katarzyna Sawicka.
Zimą dom ma większy wpływ na samopoczucie, niż myślisz
Skoro światło dzienne reguluje rytm dobowy, nastrój i jakość snu, zimą szczególnego znaczenia nabierają warunki panujące w domu. To właśnie w zamkniętych pomieszczeniach spędzamy wtedy większość dnia, więc ich jakość realnie odbija się na zdrowiu i codziennym komforcie.
Zdrowy dom to przestrzeń dobrze doświetlona naturalnym światłem, prawidłowo ogrzana i wentylowana, wolna od nadmiernego hałasu, przeciągów i wilgoci. Warto też zwrócić uwagę na wnioski z raportu VELUX Barometr Zdrowych Domów, w którym Polacy jako kluczowe dla zdrowego życia w domu wskazują przede wszystkim dobry sen, regularne wietrzenie mieszkań oraz dostęp do dużej ilości światła słonecznego.
Jak doświetlić wnętrza, gdy dzień jest krótki?
Jednym z najskuteczniejszych sposobów zwiększenia dostępu do światła dziennego jest wprowadzanie go od góry. Okna dachowe mogą dostarczać nawet dwukrotnie więcej światła niż okna fasadowe o podobnych wymiarach, a do tego pomagają doświetlić centralne, głębokie części domu – czyli te miejsca, w których zimą światła brakuje najbardziej.
„Zastosowanie okien dachowych zapewnia nie tylko dostęp do światła, świeżego powietrza, ale często pozwala na stworzenie ciekawszej przestrzeni pod względem estetycznym i funkcjonalnym. Odpowiednie ich rozmieszczenie, uwzględniające strony świata i funkcję pomieszczeń, bezpośrednio wpływa na funkcjonalność oraz na komfort domowników. Ekspozycja wschodnia sprzyja porannemu pobudzeniu organizmu, południowa zapewnia stabilny dopływ światła w ciągu dnia, a zachodnia pozwala wykorzystać popołudniowe słońce – szczególnie cenne zimą, gdy dzień szybko się kończy” wyjaśnia Monika Kupska-Kupis, główna architekt w firmie VELUX Polska.
Małe zmiany, które mogą poprawić nastrój
Zimą nie mamy wpływu na długość dnia ani na pogodę, ale mamy wpływ na to, ile naturalnego światła wpuszczamy do wnętrz i jak z niego korzystamy. Czasem poprawa zaczyna się od prostych decyzji: odsłonięcia okien, przestawienia miejsca pracy bliżej źródła światła, częstszego przebywania w najjaśniejszych pomieszczeniach czy wyjścia na krótki spacer rano.
To jedna z najbardziej niedocenianych form codziennej profilaktyki zdrowia psychicznego. Jak podkreślają specjaliści, poprawa samopoczucia często zaczyna się od zmiany perspektywy – dosłownie, poprzez doprowadzenie większej ilości światła dziennego do domu, i w przenośni, poprzez większą uważność na własne potrzeby psychiczne.
źródło i zdjęcia: VELUX Polska