Ogród, w którym naprawdę odpoczniesz. Dwa pomysły na prywatny azyl przy domu

Ogród może stać się czymś więcej niż efektownym otoczeniem domu. Odpowiednio zaprojektowany daje prywatność, pomaga odciąć się od codziennego pośpiechu i tworzy przestrzeń, w której naprawdę chce się odpoczywać. Jak urządzić własny ogród-azyl? Możliwości są co najmniej dwie: uporządkowany minimalizm albo pełna zieleni wiejska sielanka.

Ogród, w którym naprawdę odpoczniesz. Dwa pomysły na prywatny azyl przy domu
Polbruk S.A. Kostka brukowa, płyty tarasowe, elementy małej architektury
Dane kontaktowe:
Nowy Świat 16 C 80-299 Gdańsk

PokażUkryj szczegółowe informacje o firmie

Ogród jako prywatny azyl

Codzienny pośpiech, nadmiar bodźców i nieustanny napływ informacji sprawiają, że coraz częściej szukamy miejsca, w którym można zwolnić. W przypadku domu jednorodzinnego takim naturalnym azylem może stać się ogród.

Nie musi być duży. Znacznie ważniejsze jest takie zaplanowanie przestrzeni, aby zapewniała prywatność, komfort i poczucie odcięcia od otoczenia. Pomagają w tym odpowiednio dobrane rośliny tworzące zieloną osłonę posesji, zaciszne strefy wypoczynku, drzewa, trawy, zioła i kwiaty oddziałujące na zmysły.

Równie istotne są elementy małej architektury. Trejaż, pergola lub altana pozwalają wydzielić miejsce do relaksu, a oczko wodne, fontanna czy niewielka kaskada wprowadzają do ogrodu ruch i kojący dźwięk wody.

Wygodne meble, hamak lub huśtawka zachęcają do spędzania czasu na zewnątrz, natomiast odpowiednio zaprojektowane oświetlenie pozwala korzystać z ogrodu także po zmroku.

Podstawą całej aranżacji pozostaje jednak nawierzchnia. To ona porządkuje układ ogrodu, wyznacza ścieżki i strefy oraz pomaga połączyć poszczególne elementy w spójną kompozycję.

Minimalizm czy wiejska sielanka?

Przed rozpoczęciem projektowania warto odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: co najbardziej pomaga nam odpocząć?

Dla jednej osoby będzie to uporządkowana przestrzeń oparta na prostych liniach, geometrycznych formach i neutralnych kolorach. Ktoś inny znacznie lepiej poczuje się pośród bujnych roślin, pachnących ziół, krętych ścieżek i swobodnej kompozycji przypominającej ogród na wsi.

Oba rozwiązania mogą stworzyć idealny ogród do relaksu, choć prowadzą do niego zupełnie innymi drogami.

Perfekcyjny minimalizm i harmonia

Nowoczesny ogród minimalistyczny bazuje na prostocie, geometrycznych podziałach i konsekwentnie dobranej kolorystyce. Zamiast dużej liczby dekoracji pojawia się kilka wyrazistych elementów tworzących uporządkowaną całość.

Taka przestrzeń sprzyja poczuciu ładu. Proste linie, powtarzalne rytmy i ograniczona liczba materiałów pozwalają wizualnie uspokoić otoczenie i stworzyć miejsce wyraźnie kontrastujące z chaosem codziennego dnia.

Jednym z najważniejszych elementów aranżacji jest geometryczny układ nawierzchni wykonanej z dużych płyt. Mogą tworzyć jednolitą powierzchnię tarasu lub zostać ułożone metodą „step by step”, z grysem albo dekoracyjnym kamieniem w przestrzeniach pomiędzy poszczególnymi elementami.

Wielki format w nowoczesnej przestrzeni

W minimalistycznym ogrodzie szczególnie dobrze odnajdują się wielkoformatowe płyty o oszczędnej formie i spokojnej kolorystyce. Jedną z propozycji jest Polbruk Magna, należąca do największych płyt dostępnych na rynku. Występuje w rozmiarach 100 x 75 cm oraz 75 x 50 cm i czterech neutralnych wariantach kolorystycznych: szarym, grafitowym, adular i nerino.

Duży format pozwala ograniczyć liczbę widocznych podziałów nawierzchni, dzięki czemu taras lub ogrodowa alejka mogą sprawiać wrażenie bardziej jednolitych i uporządkowanych.

Innym rozwiązaniem są płyty Lamell Top, w których pierwszoplanową rolę odgrywa sposób wykończenia powierzchni. Wariant osso, czyli biel przełamana jasną szarością, ma charakterystyczną szczotkowaną fakturę nadającą nawierzchni matowy i elegancki wygląd. Z kolei płyty Lamell Top w kruczym kolorze raven wyróżnia śrutowana powierzchnia. Dzięki niej są subtelne, satynowe i mają delikatnie ziarnistą strukturę przywodzącą na myśl matowe szkło.

Minimalistyczne detale wokół alejek i rabat

Spójność nowoczesnego ogrodu można podkreślić również odpowiednio dobranymi obrzeżami oraz palisadami. Ich zadaniem jest nie tylko porządkowanie przestrzeni, ale również wyznaczanie granic pomiędzy nawierzchnią, trawnikiem i rabatami.

W takiej aranżacji sprawdzi się między innymi obrzeże Fem w kolorze szarym lub grafitowym. Ascetyczna betonowa faktura i pionowe, liniowe podziały współgrają z geometrycznym charakterem przestrzeni.

Do budowy nowoczesnych donic można natomiast wykorzystać palisady Hestra lub Slim. Hestra jest dostępna w wysokościach 40, 60, 80, 100 i 120 cm oraz w odcieniach pasujących do stonowanych kompozycji. Slim ma wysokość 100 cm i występuje w melanżowej szarości nerino, a także w pełnym kolorze grafitowym i szarym.

Proste formy pozwalają stworzyć podwyższone rabaty i donice będące naturalnym przedłużeniem geometrycznej nawierzchni.

Zieleń w uporządkowanej kompozycji

Minimalizm nie oznacza rezygnacji z roślin. Przeciwnie — zieleń może odgrywać w takim ogrodzie bardzo ważną rolę, pod warunkiem że zostanie wpisana w czytelną kompozycję.

Prywatność zapewnią wysokie, regularnie przycinane żywopłoty posadzone wzdłuż ogrodzenia. Można wykorzystać między innymi tuje, ligustr pospolity czy ostrokrzew. Dzięki zwartej zielonej ścianie ogród staje się bardziej kameralny i zostaje wizualnie odseparowany od ulicy oraz sąsiednich posesji.

Atmosferę relaksu budują także trawy ozdobne, które poruszają się nawet przy niewielkich podmuchach wiatru. W nowoczesnych aranżacjach popularne są trzcinnik ostrokwiatowy, rozplenica japońska z dekoracyjnymi kłosami oraz miskant chiński.

Warto wprowadzić również drzewa o wyrazistym pokroju. Ciekawy efekt dają gatunki o dekoracyjnej, jasnej korze, takie jak brzoza użyteczna, a także wiśnia osobliwa o kulistej koronie. Charakterystycznym elementem nowoczesnych ogrodów pozostają też klony palmowe, których liście mogą przyjmować barwy od jasnozielonych po intensywnie czerwone.

Klon palmowy można posadzić w gruncie albo w donicy zbudowanej z palisad. Szczególnie efektownie prezentuje się w pobliżu nowoczesnego oczka wodnego lub kaskady, wprowadzając do aranżacji skojarzenia z estetyką japońskich ogrodów.

Pergola, woda i światło

Strefę relaksu w minimalistycznym ogrodzie może wyznaczać aluminiowa pergola z podwieszanym żaglem przeciwsłonecznym. Pod zadaszeniem znajdzie się miejsce na proste meble wypoczynkowe wykonane z technorattanu lub drewna.

Dopełnieniem kompozycji może być woda oraz dyskretne oświetlenie. Oprawy LED zamontowane w nawierzchni lub elementach małej architektury pozwalają podkreślić po zmroku linie tarasu, ścieżek, schodów i rabat. Zamiast dominować nad aranżacją, światło powinno eksponować jej geometryczny charakter.

Nie istnieje jednak jedna recepta na idealny ogród-azyl. Dla części osób uporządkowana przestrzeń będzie najlepszym sposobem na odpoczynek, ale inni potrzebują czegoś zupełnie przeciwnego.

Zatrać się w gąszczu ogrodu

Alternatywą dla minimalistycznej aranżacji jest ogród inspirowany wiejską sielanką. Tutaj najważniejszy staje się kontrolowany chaos, naturalność oraz poczucie bliskości przyrody.

Symetria schodzi na dalszy plan. Rabaty mogą mieć nieregularne kształty, rośliny swobodnie się przenikają, a ścieżki wiją pomiędzy grządkami i kwiatami. Dominują ciepłe barwy, naturalne materiały i rodzime gatunki roślin.

Taki ogród nie powinien wyglądać na przypadkowy, nawet jeśli ma sprawiać wrażenie spontanicznego. Cała sztuka polega na zaprojektowaniu pozornie swobodnej kompozycji tak, aby pozostała wygodna w użytkowaniu i zachowała swój charakter przez cały sezon.

Kręte ścieżki o naturalnym charakterze

W rustykalnym ogrodzie ścieżki mogą być wykonane ze żwiru, kamienia polnego, cegły lub materiałów, które nawiązują do ich wyglądu.

Przykładem jest kostka Polbruk Petra o nieregularnym kształcie przypominającym pociętą na fragmenty skałę. Dostępna jest w trzech wariantach kolorystycznych: sahara, alpen oraz onyx.

Forma Petry „pozwala” tworzyć z niej również kręte ogrodowe ścieżki. Ich łuki można zaakcentować obrzeżem Fem łuk w kolorze brązowym, natomiast na prostych fragmentach wykorzystać klasyczne obrzeże Fem. Te same elementy mogą wyznaczać granice rabat, trawnika lub warzywnika.

Zielona osłona od świata

Także rustykalny ogród potrzebuje prywatności. Zamiast regularnego żywopłotu można jednak wykorzystać bardziej swobodne kompozycje roślinne.

Wzdłuż ogrodzenia sprawdzą się pnącza, takie jak powojniki, winorośl, wiciokrzew pomorski czy róże pnące. Osłonę mogą tworzyć również wyższe rośliny i krzewy, między innymi hortensje, słoneczniki oraz malwy.

Wśród drzew dobrze odnajdą się gatunki kojarzone z tradycyjnym polskim krajobrazem: wierzba, brzoza brodawkowata czy jarzębina. Jeśli wielkość działki na to pozwala, częścią ogrodu może stać się także niewielki sad.

Warto posadzić w nim „stare” odmiany jabłoni, a także grusze, pigwy, wiśnie i czereśnie. Kompozycję mogą uzupełniać krzewy owocowe: porzeczki, agrest oraz maliny. Ogród zyskuje dzięki nim nie tylko naturalny wygląd, ale również użytkowy charakter.

Zioła i warzywa blisko strefy wypoczynku

Jednym z elementów rustykalnego ogrodu może być herbarium, czyli specjalnie wydzielona przestrzeń przeznaczona na zioła. Można sadzić je w podwyższonych donicach zbudowanych z palisad Hestra lub brązowych obrzeży albo umieszczać bezpośrednio wzdłuż ścieżek.

Takie rozwiązanie ma dodatkową zaletę: podczas przechodzenia obok roślin i delikatnego dotykania ich liści w powietrzu pojawia się charakterystyczny aromat. W tej części ogrodu dobrze sprawdzą się lawenda, mięta, melisa, rozmaryn oraz tymianek.

Sielankową aranżację można uzupełnić również warzywnikiem. Dynie, cukinie, fasola czy pomidory dobrze wpisują się w charakter ogrodu, który ma być nie tylko dekoracyjny, ale również użytkowy. Dla wielu osób sama pielęgnacja roślin jest przyjemną formą odpoczynku i sposobem na oderwanie uwagi od codziennych obowiązków.

Drewniana altana pośród zieleni

Wśród bujnej roślinności warto wygospodarować strefę przeznaczoną wyłącznie do wypoczynku. Charakter rustykalnej przestrzeni podkreślą meble wykonane z drewna lub wikliny, a obok klasycznych krzeseł i ławek może pojawić się hamak albo ogrodowa huśtawka.

Przed intensywnym słońcem ochroni drewniana altana. Powinna wyglądać jak naturalna część ogrodu, dlatego dobrze prezentuje się w otoczeniu pnączy i wysokich roślin.

Po zmroku klimat buduje światło. Zamiast regularnie rozmieszczonych nowoczesnych opraw można wykorzystać latarnie, niewielkie latarenki, sznury świetlne oraz lampy solarne ukryte pomiędzy roślinami. Ich zadaniem jest subtelne wydobywanie z półmroku wybranych fragmentów ogrodu.

Brzmi kusząco, prawda?

Co bardziej koi: porządek czy kontrolowany chaos?

Ogród-azyl nie musi odpowiadać konkretnemu trendowi. Powinien przede wszystkim pasować do ludzi, którzy będą z niego korzystać.

Jeżeli odpoczynek kojarzy się z ładem, prostotą i spokojnymi kolorami, dobrym kierunkiem może być ogród minimalistyczny z wielkoformatową nawierzchnią, regularną zielenią oraz oszczędnymi detalami.

Jeśli natomiast najlepszym sposobem na wyciszenie jest kontakt z bujną roślinnością, zapachem ziół i bardziej naturalnym krajobrazem, lepszym wyborem będzie ogród rustykalny z krętymi ścieżkami, sadem, warzywnikiem i drewnianą altaną.

Najważniejsza decyzja nie dotyczy więc koloru nawierzchni, gatunku roślin ani rodzaju mebli. Najpierw warto ustalić, w jakim otoczeniu rzeczywiście najlepiej odpoczywamy. Dopiero wtedy można dobierać kolejne elementy tak, aby stworzyć ogród, do którego po intensywnym dniu naprawdę chce się wracać.

źródło i zdjęcia: Polbruk S.A.

Chcesz częściej widzieć nasze artykuły w Google? Dodaj BudujemyDom.pl do ulubionych źródeł
Autor
Aleksander Rembisz
Aleksander Rembisz
Ciągły kontakt z ludźmi to dla mnie prawdziwa przyjemność i naturalne środowisko pracy. Może właśnie dlatego w redakcji czuję się niczym ryba w wodzie. Moja przygoda z pracą w wydawnictwie i budowlaną prasą branżową zaczęła się całkiem niewinnie - ponad 20 lat temu - jeszcze na studiach. I tak oto inżynier budowlany został redaktorem. Początkowo zakres moich obowiązków obejmował przygotowanie do druku wydań branżowych, ale wraz z rozwojem mediów musiałem siłą rzeczy przebranżowić się na copywritera, moderatora forum branżowego i administratora profili redakcyjnych na platformach SM. Znajdziecie mnie na Facebook - Budomisja Złote Porady Budowlańców, Linkedin - Grupa Budujemy Dom, forum.budujemydom.pl, oraz ślad po mnie na portalach budujemydom.pl i budownictwob2b.pl.