Zapowiadało sie profesjonalnie. Telefon, wizyta, obejrzenie zakresu robót, cena z "kosmosu" - zaakceptowana . I skończył się kapitalizm. Klient złowiony, wykanawca "nasz pan". Każda rozmowa tlf. kończyła się zapewnieniem , że w tym tygodniu. Interwencja tłumaczeniem , że wszystko ...